Prywatka u nas lub w domu krewnych jest sprawdzonym sposobem na karnawałową zabawę ! W końcu Nowy Rok dobrze jest przywitać życzliwymi nam ludźmi. Zasady powinni ustalić gospodarze wieczoru, a my się do nich dostosowujemy. Dobrze jest jednak aby wcześniej umówić się, że na przykład dzielimy się kosztami, albo każdy przyniesie coś do jedzenia i alkohol we własnym zakresie. Dzięki temu impreza będzie tańsza, no i unikniemy nieporozumień i przykrych uwag, że zjawiliśmy się bez niczego. Co innego gdy osoba organizująca Sylwester informuje, że planuje bez naszej pomocy przyrządzić kolację, na którą nas serdecznie prosi, wtedy należy kupić gospodarzom butelkę wyjątkowego wina. Jeśli mamy chęć na szczyptę szaleństwa, możemy rzucić hasło, aby wszyscy współbiesiadnicy ubrali maski Tej nocy wszystkie połyskujące stroje są dozwolone! Zostań uroczą Marylin Monroe, drapieżną Larą Croft albo zbuntowaną Fridą Kahlo... Twój partner też z pewnością marzył by choć raz zagrać niepokonanego James’a Bonda, walecznego Aragorna albo - na wesoło – potężnego Shreka! Podobnym sposobem na dobrą zabawę może być ogłoszenie, że tego roku bawimy się pod hasłem „szalone lata ‘70”. Kompletujemy stroje odpowiednio do panującej wówczas mody i szalejemy przy muzyce z „tamtych lat”. Pamiętajmy jednak aby odpowiednio wcześnie zatroszczyć się detale, które pozwolą stworzyć sylwestrową atmosferę – mocny sprzęt grający , smaczne jedzenie i odświętnie nakryty stół - to fundament dla udanego Sylwestra! Aby ten wieczór był lepszy od zwykłego, towarzyskiego spotkania, powinno się mocno postarać!
